Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orvieto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orvieto. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 kwietnia 2012

Orvieto Borgo Cipressi 2011

MIERNE+, 12 PLN
Lubię biedronkowe Orvieto, bo moja Mama je lubi ( pewnie głównie z ważnych dla nas obojga względów emocjonalnych) i często trzyma butelkę w lodówce. Poprzednie roczniki były nieco napompowane, 2011 smakuje po prostu jak tanie, ale uczciwe wino. Sporo kwasowości, aromaty cytrusowe i trochę gumy balonowej, jak dla mnie w zupełności wystarczy. Wykorzystałem wino przygotowując potrawę, ale to co zostało wypiłem z przyjemnością. Na czas majówkowego bezmyślenia zupełnie akceptowalne.
Orvieto jednym smakuje bardziej, innym niekoniecznie, a niektórzy nawet film o nim nakręcili. Myślę, że decydujący na to wpływ ma skrajna nierówność i niepowtarzalność tych samych win z Biedry. Zatem każda butelka to spore ryzyko.